Udostępnij
Każdego lata dostajemy zdjęcia poduszek, które po dwóch sezonach wyglądają, jakby miały za sobą dziesięć – wyblakłe, poplamione, kruche. Niemal zawsze przyczyna jest ta sama: promieniowanie UV w połączeniu z niewłaściwą tkaniną. Te pięć faktów wyjaśnia, co słońce naprawdę robi z tkaninami ogrodowymi – a trzy z nich zna niewiele osób.
Fakt 1: UV nie blaknie tkaniny – blaknie metoda barwienia
To, czy poduszka wyblaknie po dwóch latach, nie zależy tylko od materiału, ale od tego, jak kolor trafił do tkaniny. W tkaninach barwionych powierzchniowo – standard w tanich poduszkach – kolor osadza się cienką warstwą na powierzchni włókna. Promieniowanie UV rozkłada cząsteczki barwnika tej warstwy i z lata na lato poduszka staje się bledsza.
Włókna barwione w masie, jak olefina, noszą pigment w samym rdzeniu włókna: nawet gdy powierzchnia się starzeje, spod spodu wyłania się ten sam kolor. Jak dokładnie działa barwienie olefiny, wyjaśnia nasz poradnik materiałowy Czym jest olefina?
Fakt 2: słońce nie tylko blaknie tkaniny – sprawia, że stają się kruche
Blaknięcie to widoczny problem, ale nie najkosztowniejszy. Promieniowanie UV z czasem rozkłada łańcuchy polimerowe samego włókna – tkanina traci wytrzymałość na rozerwanie i staje się krucha. Zauważasz to dopiero, gdy jest za późno: szew trzyma, ale tkanina obok pęka przy chwyceniu.
Szczególnie podatny jest niezabezpieczony poliester; olefina i akryl wytrzymują znacznie dłużej. Pełne porównanie włókien z zaletami i wadami wszystkich trzech tkanin znajdziesz w poradniku Olefina, akryl czy poliester?
Fakt 3: odporność na światło można zmierzyć – w skali od 1 do 8
„Odporny na UV" może napisać na swoich poduszkach niemal każdy producent – termin nie jest chroniony. Mierzalna staje się ta deklaracja dopiero dzięki skali odporności na światło (skala niebieskiej wełny): stopień 1 oznacza, że kolor zmienia się już po krótkiej ekspozycji na słońce, stopień 8 to najwyższa trwałość koloru. Każdy kolejny stopień odpowiada w przybliżeniu podwojeniu czasu naświetlania do widocznego wyblaknięcia.
Dobre tkaniny ogrodowe osiągają stopień 7 do 8, tkaniny meblowe do wnętrz często tylko 4 do 5 – dlatego poduszka z wnętrza tak szybko blaknie na tarasie. Przy zakupie warto więc zadać producentowi proste pytanie: „Jaki stopień odporności na światło ma ta tkanina?". Kto nie potrafi na nie odpowiedzieć, też coś tym mówi.
Fakt 4: poduszki blakną nawet za szybą
Fakt, który zaskakuje najbardziej: szyba okienna zatrzymuje wprawdzie większość promieniowania UV-B – ale długofalowe promieniowanie UV-A przechodzi przez nią niemal bez przeszkód, a to właśnie ono jest głównym sprawcą blaknięcia tkanin. Poduszki na werandzie, za oszkloną balustradą balkonu czy na parapecie nie są więc bezpieczne tylko dlatego, że nie grozi tam oparzenie słoneczne.
Do tego dochodzi efekt lokalizacji na zewnątrz: poduszka na południowym balkonie na tarasie dachowym w 30 stopniach otrzymuje w ciągu roku wielokrotnie wyższą dawkę UV niż poduszka w półcieniu. Kto ma wybór, przechowuje lub ustawia poduszki tam, gdzie w południe pada cień – to najtańsza ochrona przed UV, jaka istnieje.
Fakt 5: przeciwko UV nie pomoże żaden spray – tylko materiał i nawyki
Spraye impregnujące chronią przed wodą i plamami, nie przed UV – promieniowanie i tak dociera do pigmentów barwnika. Nie istnieje żadna późniejsza obróbka, która zamieniłaby tkaninę barwioną powierzchniowo w odporną na światło. O ochronie UV poduszki decyduje się w momencie zakupu, nie później.
Co pomaga później, to nawyki: stawianie poduszek po kąpieli słonecznej zamiast zostawiania ich na leżąco, chowanie do skrzyni na poduszki lub do wnętrza przy dłuższej nieobecności, suche przechowywanie zimą. Kompletna rutyna znajduje się w poradniku Jak prawidłowo pielęgnować poduszki ogrodowe.
Test na 3 minuty: czy Twoja poduszka ma już uszkodzenia UV?
Zanim zainwestujesz w nowe poduszki, warto przyjrzeć się starym – wystarczą trzy proste sprawdziany:
1. Porównanie przy szwie. Zajrzyj pod zakładki szwów lub na spód poduszki: tam tkanina jest chroniona przed słońcem. Jeśli kolor jest tam wyraźnie intensywniejszy niż na wierzchu, barwienie ma już uszkodzenia UV – z roku na rok będzie to coraz wyraźniejsze, nigdy lepsze.
2. Test zgięcia. Zegnij mocno róg pokrowca między palcami i potrzyj. Jeśli tkanina wydaje się papierowa, trzeszczy albo tworzą się jasne linie pęknięć w splocie, włókna stały się kruche – to stadium poprzedzające rozdarcie z Faktu 2.
3. Test przecierania. Przetrzyj mocno wilgotną, białą szmatką powierzchnię wystawioną na słońce. Jeśli na szmatce zostaje kolorowy lub szary pył włókien, uszkodzona powierzchnia włókna już się odrywa.
Dwa na trzy testy wypadły niepokojąco? Wtedy poduszka jest w fazie schyłkowej – kolejny sezon przetrwa optycznie, ale nie mechanicznie. Dokładnie takie poduszki widzimy na zdjęciach, które klientki i klienci przysyłają nam przed pierwszym zamówieniem na wymiar: tkanina się poddała, choć pianka i meble są jeszcze w pełnym porządku.
Z praktyki: nieustanne słońce w Saint-Tropez
Jak to wygląda w prawdziwym użytkowaniu, widzimy u naszych najbardziej wymagających klientów: nasze poduszki leżą między innymi w luksusowych hotelach w Saint-Tropez i Cannes – śródziemnomorskie słońce od rana do wieczora, do tego słone morskie powietrze, które dla wielu tkanin jest drugim wielkim czynnikiem starzenia. Właśnie tam widać, co daje olefina barwiona w masie: tkaniny zachowują kolor nawet po kilku latach i wciąż wyglądają jak nowe.
Z tego doświadczenia chętnie dzielimy się dwiema wskazówkami. Po pierwsze: na miejsca w pełnym słońcu skłaniamy się raczej ku jaśniejszym odcieniom tkanin – nie z powodu blaknięcia, bo dzięki barwieniu w rdzeniu włókna ciemne odcienie trzymają się równie dobrze, ale dlatego, że jasne powierzchnie nagrzewają się wyraźnie mniej w południowym słońcu. Po drugie: rdzeń to połowa sukcesu. Używamy pianki w prawdziwej jakości materacowej – tego samego materiału, który znajduje się w wysokiej jakości materacach do spania, kosztujących szybko czterocyfrowe kwoty. Dopóki odporny na UV pokrowiec chroni rdzeń, taka poduszka przetrwa wiele sezonów, zamiast zapadać się po dwóch latach.
A czy poduszki trzeba wnosić do domu każdego wieczoru? Nie. Kto stawia je po kąpieli słonecznej lub chowa do skrzyni przy dłuższej nieobecności, wydłuża ich żywotność – ale poduszki ogrodowe są stworzone do pozostawania na zewnątrz. Lato jest po to, by je cieszyć, a nie po to, by co wieczór przenosić meble.
Co to oznacza przy zakupie?
Poduszka jest odporna na warunki atmosferyczne tylko wtedy, gdy spełnione są oba warunki: odporność na wilgoć i stabilność UV. Nasze poduszki dlatego składają się w 100% z olefiny barwionej w masie – trwale kolorowej aż po rdzeń włókna, wodoodpornej dzięki właściwościom materiału, szytej ręcznie na Twój wymiar. Najczęściej pytają o nie zresztą właśnie tam, gdzie słońce uderza najmocniej: na leżaku. Jak prawidłowo zmierzyć swój leżak, pokazuje poradnik Materac na leżak: jak wziąć miary – a tkaninę możesz wcześniej zamówić do domu jako bezpłatną próbkę.
Przegląd wszystkich typów poduszek na wymiar – od ławki po materac XXL – znajdziesz w naszym dużym przewodniku Poduszki ogrodowe na wymiar.
Najczęstsze pytania o UV i tkaniny ogrodowe
Czy wyblakłe poduszki ogrodowe można ponownie zabarwić?
Praktycznie nie. W tkaninach barwionych powierzchniowo warstwa koloru jest zniszczona, a włókna sztuczne, jak poliester, prawie nie przyjmują dostępnych w handlu barwników do tkanin. Blaknięciu można jedynie zapobiegać – wybierając tkaniny odporne na światło i przechowując poduszki w cieniu.
Czy słońce szkodzi też piance wewnątrz poduszki?
Bezpośrednio niemal wcale, bo pianka leży chroniona pod pokrowcem. Problem pojawia się dopiero, gdy pokrowiec staje się kruchy i pęka – wtedy rdzeń również szybciej starzeje się pod wpływem światła i wilgoci. Odporny na UV pokrowiec chroni więc zawsze oba elementy.
Czy spray impregnujący pomaga przeciw blaknięciu?
Nie. Spraye impregnujące działają przeciwko wodzie i zabrudzeniom, nie przeciwko promieniowaniu UV. Trwałość koloru zależy wyłącznie od metody barwienia samego włókna – nie da się jej uzyskać po fakcie.
Czy ciemne poduszki blakną szybciej niż jasne?
Ciemne i intensywne odcienie pokazują blaknięcie wcześniej, bo kontrast między kolorem oryginalnym a wyblakłym jest większy. W tkaninach barwionych w masie odcień ma natomiast niewielkie znaczenie – pigmenty siedzą chronione w rdzeniu włókna.
Sarah Engleman
Rozwój produktu w Lulu-Belle. Od 2020 roku tworzymy poduszki i meble ogrodowe na wymiar, szyte ręcznie w naszej manufakturze na Węgrzech – ponad 730 opinii klientów mówi samo za siebie.